Nie tak miał wyglądać dzisiejszy wieczór naszych z siatkarzy z Hutnikiem Kraków. Niestety, ale trzeba przyznać, że po słabej naszej grze, a wybornej rywali, przegrywamy mecz 0:3.
Od samego początku borykaliśmy się z problemami na każdej pozycji, które mocno utrudniały nam prowadzenie akcji i zdobywanie punktów. Rywale w każdym secie szybko budowali przewagę, by dowozić ją spokojnie do końca seta. Patrząc uczciwie Krakowianie byli dzisiaj lepsi w każdym siatkarskie rzemiośle.
Tylko w trzecim secie potrafiliśmy nawiązać rywalizacje z Hutnikiem, prowadząc nawet 16:15, lecz w końcówce rywale ponownie zaprezentowali się lepiej.
Nic się stało, skandowali kibice naszym siatkarzom po ostatnim gwizdku i tutaj jest największy plus tego całego spotkania. Fantastyczna atmosfera i prawie pełna hala, przypomniały nam wyśmienite czasy z ostatnio organizowanych przez nas baraży. ![]()
![]()
Klub Kibica który powoli się tworzy, rozkręcił na dobre ludzi, którzy mocno wkomponowali się w bardzo głośny doping. ![]()
A to dopiero zalążek tego co planujemy w najbliższych tygodniach ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ale spokojnie, używając żołnierskiego porzekadła, dzisiaj przegrywamy bitwę, ale nie wojnę. Jesteśmy wściekli, ale zmotywowani do dalszej pracy, a to przecież dopiero trzecia kolejka. Trzeba również przypomnieć, mamy szpital w drużynie, kilku zawodników odeszło, kilku przyszło, a cały ten proces wymaga cierpliwości i czasu.
Za tydzień ponownie meczu nas w Brzeznej, tym razem z Gorlicami. Już dzisiaj rezerwujecie czas i ponownie zapełnijmy halę do pełna. Zrobimy hałas i miejmy nadzieję kolejne punkty ![]()
![]()
GO GO VOLLEY ![]()
FANTASTYCZNA ATMOSFERA W BRZEZNEJ W CIENIU PORAŻKI Z HUTNIKIEM

